Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na imprezę. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Na imprezę. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 17 listopada 2020

 CYTRYNOWE MUFFINKI Z MANGO



Składniki na 12 sztuk:

  • 1/2 świeżego mango (miąższ)
  • 300 g mąki pszennej
  • 2 jajka (temp. pokojowa)
  • 280 g jogurtu naturalnego (temp. pokojowa)
  • 130 g cukru
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/2 łyżeczki sody
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny lub kilka kropli aromatu cytrynowego
Na lukier:
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • ok. 3/4 szklanki cukru pudru
Piekarnik rozgrzać do 175 stopni, grzałki góra-dół, bez termoobiegu. Formę do muffinek wyłożyć papierowymi papilotkami.

Mąkę, proszek i sodę przesiać razem do małej miski. Miąższ z mango pokroić na małe kawałeczki, odsączyć z nadmiaru soku.

Do drugiej, większej miski wbić jajka, wlać olej i delikatnie mieszając rózgą kuchenną wsypywać powoli cukier. Następnie dodać jogurt i lekko przemieszać. Stopniowo wsypywać przesianą mąkę z proszkiem i sodą, mieszając oszczędnie, tyle tylko żeby składniki się połączyły.

Pod koniec dodać sok z cytryny lub aromat oraz pokrojone mango. Przemieszać całość z grubsza i nakładać do papilotek, do 3/4 wysokości papilotki. Każdą muffinkę lekko posmarować palcem zwilżonym w zimnej wodzie (ta czynność zapobiega nadmiernemu wyrastaniu i pękaniu muffinki).

Wstawić do nagrzanego piekarnika na około 25 minut. Upieczone muffinki powinny być złociste i po wbiciu patyczka, patyczek powinien być suchy. Wyjąć je i ustawiać na kratce do ostygnięcia.

Wystudzone muffinki posmarować lukrem - cukier puder łączymy z sokiem cytrynowym, rozcierając grudki widelcem (cukier puder wsypujemy stopniowo, żeby nie wyszedł zbyt gęsty). Polukrowane muffinki można ozdobić listkami mięty, kawałkami owoców lub posypkami. Smacznego!




wtorek, 10 listopada 2020

  LEŚNY BURGER Z WOŁOWINĄ 

I GRZYBAMI 


Składniki na 2 burgery:

  • 2 bułki do hamburgerów
  • ok. 300 g mielonej wołowiny
  • kilka grzybów leśnych 
  • pół cebuli
  • 1 pomidor
  • 2 plastry sera
  • 2 łyżki musztardy
  • dowolna zieleninka (rukola, bazylia, dymka, szczypior)
  • olej rzepakowy
  • łyżka sosu sojowego
  • szczypta suszonego tymianku
  • szczypta suszonego majeranku
  • sól, pieprz
Wołowinę włożyć do miski, doprawić obficie solą, pieprzem oraz majerankiem. Starannie wymieszać całość i wstawić do lodówki na min. 15 minut.

Grzyby oczyścić (jeśli mamy suszone - namoczyć w gorącej wodzie przez pół godziny, po czym starannie odsączyć; jeśli mamy mrożone - rozmrozić na sitku, żeby pozbyć się nadmiaru wody). Pokroić je w grubsze plastry lub ćwiartki; cebulę pokroić w piórka. 

Kolejne czynności - smażenie grzybów, burgerów i tostowanie bułek trzeba wykonywać mniej więcej w tym samym czasie (bułki można na końcu). 

Na patelni rozgrzać olej, wrzucić grzyby i na średnim ogniu smażyć je przez ok. 10-12 minut, bez doprawiania, mieszając od czasu do czasu. Po tym czasie dodać cebulę, sos sojowy, pieprz, tymianek i odrobinę soli. Smażyć całość aż cebula zmięknie, zdjąć z ognia i trzymać pod przykryciem.

W międzyczasie wyjąć wołowinę z lodówki, zwilżonymi dłońmi formować płaskie kotlety o średnicy troszkę większej niż średnica bułki. Rozgrzać patelnię na dużym ogniu. Gotowe burgery lekko natrzeć olejem i kłaść na patelnię. Smażyć je intensywnie, bez przykrywania, ok. 3-4 minuty z każdej strony.

Po tym czasie zmniejszyć ogień, na każdym burgerze położyć plaster sera i na chwilę przykryć patelnię, żeby ser zaczął się rozpuszczać. Zdjąć z ognia.

W międzyczasie bułki przekroić na pół i włożyć do tostera/opiekacza lub na patelnię po smażeniu grzybów, przekrojoną stroną do dołu. Opiec je do ulubionego stopnia chrupkości.

Składanie burgera:
  1. Dół opieczonej bułki posmarować łyżeczką musztardy.
  2. Położyć na niej trochę grzybów z cebulką.
  3. Na to kłaść usmażonego burgera z serem.
  4. Na mięsie ułożyć znów trochę grzybów z cebulką.
  5. Na wierzch kłaść plaster pomidora i zieleninkę.
  6. Górną połówkę bułki również posmarować łyżeczką musztardy.
  7. Przykryć burgera "górą" bułki i lekko docisnąć, żeby smaki się połączyły.
Podawać natychmiast. Smacznego! :)




czwartek, 13 lutego 2020

MIĘSO W MARYNACIE 

MIODOWO-BALSAMICZNEJ




Składniki na 4 porcje:

  • ok. 1,2 kg mięsa z udek z kurczaka bez kości lub ok. 1 kg polędwiczki wieprzowej
  • 12-15 rzodkiewek
  • 2 duże pomarańcze
  • 4-6 cebulek szalotek lub 2 zwykłe cebule
  • 2 całe ząbki czosnku
Na marynatę:
  • 2 łyżki oleju
  • 3 łyżki sosu sojowego
  • 4-5 łyżek octu balsamicznego
  • 4 łyżki miodu
  • 2 ząbki czosnku, przeciśniętego przez praskę
  • szczypta soli i pieprzu
  • szczypta imbiru
  • szczypta słodkiej papryki i tymianku
Wszystkie składniki marynaty wymieszać i odstawić. Jedną pomarańczę przekroić na pół, z połówki wycisnąć sok i dodać go do marynaty. Pozostałe pomarańcze pokroić w grube plastry (warto odkroić z nich skórkę, żeby nie uwolniła goryczki). Większe rzodkiewki przekroić na pół, mniejsze zostawić w całości. Jeśli używamy zwykłej cebuli, przekroić ją na ćwiartki/ósemki. 

Rozgrzać piekarnik do 190 stopni. Blachę z piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia.

Jeśli używamy polędwiczki wieprzowej, odkroić widoczne białe ścięgna i pokroić na grube plastry. Lekko je rozbić dłonią. Mięso z udek z kurczaka oczyścić ze ścięgien.

Kawałki mięsa obtoczyć w marynacie. Układać je na blaszce wyłożonej papierem. Resztę marynaty wyłożyć łyżką na wierzch każdego kawałka mięsa. Pomiędzy nimi wyłożyć cebulki i rzodkiewki, zaś plastry pomarańczy układać na mięsie. 

Blaszkę wstawić do rozgrzanego piekarnika, na 35 minut w przypadku kurczaka lub 45 minut dla polędwiczki wieprzowej. W połowie czasu obrócić każdy kawałek mięsa na drugą stronę.

Podawać od razu, razem z wszystkimi warzywami i pomarańczami z blachy; można ozdobić koperkiem lub natką pietruszki. Smacznego! :)



Inspiracja przepisu: www.easychickenrecipes.com



wtorek, 21 stycznia 2020

GOFRY Z OWOCAMI I JOGURTEM




Składniki na 8 porcji / gofrów (wielkości mniej więcej dłoni):

  • 1 szklanka mleka (temp. pokojowa)
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 jajko (temp. pokojowa)
  • 0,5 łyżeczki cukru
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 3 łyżki oleju rzepakowego (+ troszkę do natłuszczania gofrownicy)
Do podania:
  • jogurt naturalny (gęsty)
  • świeże owoce
  • siekane orzechy, pistacje itp. 
  • syrop klonowy, miód itp.

Jajko rozbić i oddzielić białko od żółtka. Żółtko wrzucić do miski, białko odłożyć do oddzielnej miseczki.

Do żółtka dodać mleko i cukier. Mikserem rozmieszać na średnich obrotach, po czym dodawać partiami mąkę oraz na koniec proszek do pieczenia. Gdy masa będzie mieć gładką konsystencję, wlać 3 łyżki oleju i jeszcze chwilę pomiksować. Odstawić masę na bok, umyć i osuszyć mieszadełka miksera.

W oddzielnej miseczce / garnuszku ubić (na najwyższych obrotach miksera) białko jajka ze szczyptą soli, na sztywno. Ubitą pianę przełożyć delikatnie do masy i wmieszać łyżką lub szpatułką.

Rozgrzać gofrownicę. Na talerzyk wlać troszeczkę oleju, pędzelek (przeznaczony do zadań kulinarnych!) leciutko maczać w oleju i posmarować cieniutką warstwą rozgrzane płytki gofrownicy.

Niedużą chochelką nakładać porcje masy gofrowej na dolne płytki gofrownicy, zamknąć pokrywę i piec ok. 5-6 minut (czas pieczenia zależy od mocy gofrownicy, im wyższa moc, tym krócej pieczemy; najlepiej ustalić to indywidualnie, po sprawdzeniu po około 4 minutach, czy gofry są już lekko brązowe). 
Dobrze jest otworzyć pokrywę na kilka sekund po około 3 minutach, żeby nadmiar pary się wydostał na zewnątrz, i kontynuować pieczenie do ulubionego stopnia miękkości. 

Rumiane i chrupiące gofry zdjąć - najlepiej drewnianą łopatką - i przełożyć na kratkę do wystudzenia (ewentualnie można użyć kratki/rusztu z piekarnika), nie przykrywać, żeby nie rozmiękły.
Przed wlaniem kolejnej porcji masy ponownie nasmarować olejem płytki i rozgrzać je. Czynności powtórzyć :) 



Podawać z kleksem jogurtu naturalnego i owocami, posypać siekanymi orzeszkami i skropić miodem lub syropem klonowym. Smacznego! :)



*) Używam gofrownicy Silvercrest z Lidla, o mocy 750 W.


sobota, 18 stycznia 2020

ŚLEDZIE KORZENNE W POMIDORACH 




Składniki na ok. 3 porcje:

  • 3 śledzie typu matiasy
  • 1 duża cebula
  • 1 szklanka przecieru pomidorowego (passaty)
  • 3 łyżki oleju rzepakowego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 2 liście laurowe
  • pół łyżeczki cukru
  • szczypta pieprzu
  • szczypta suszonego imbiru
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 4-6 suszonych goździków
  • 4-6 ziaren ziela angielskiego
Śledzie namoczyć przez ok. 2 godziny, odcedzić, osuszyć na ręczniku papierowym.

Goździki i ziele angielskie rozetrzeć starannie w moździerzu (powinien być drobny proszek, gdyż większe okruchy zepsują efekt). Cebulę pokroić w cieniutkie półplasterki. Śledzie pokroić w niewielkie paski. 

Ziele angielskie, goździki, cynamon, imbir, pieprz i cukier wymieszać z przecierem, dodać sok z cytryny i odstawić.  W misce wymieszać pokrojone śledzie z cebulą i olejem. Zalać całość przecierem z przyprawami, dodać liście laurowe i przemieszać. Miskę przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na min. 12 godzin.

Podawać w temperaturze pokojowej, można posypać posiekaną dymką lub natką pietruszki. Smacznego! :)



czwartek, 16 stycznia 2020

POLICZKI WOŁOWE W SOSIE WŁASNYM



Składniki na 2 porcje:

  • 0,5 kg policzków wołowych (mięso wizualnie zmniejszy swoją objętość po obróbce!)
  • 1 duża cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 łyżka suszonego majeranku
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka musztardy ziarnistej
  • ok. 100 ml wina czerwonego wytrawnego (można pominąć)
  • olej rzepakowy
Mięso opłukać, osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić w poprzek na grube plastry, wielkości mniej więcej dłoni. Ostrym nożem odkroić widoczne ścięgna. Tak przygotowane plastry przykryć folią spożywczą i delikatnie obić tłuczkiem do mięsa, ale nie tak mocno jak zazwyczaj na kotlety schabowe, jedynie z grubsza. Mięso oprószyć solą, pieprzem i tymiankiem, odłożyć na kilka minut.



Cebulę pokroić w grube piórka, czosnek rozgnieść lekko. 

W garnku o grubym dnie rozgrzać dwie łyżki oleju, włożyć mięso i smażyć na dość dużym ogniu, po 2-3 minuty z każdej strony. Ogień nieco zmniejszyć, dodać pokrojoną cebulę i suszony majeranek. Przemieszać i smażyć aż cebula się mocno zrumieni. Dodać czosnek, po minucie podlać całość winem lub szklanką wody. Gdy odparuje prawie cały płyn, dodać łyżkę musztardy oraz szklankę wody. Przemieszać i dusić na małym ogniu przez ok. 2 godziny, od czasu do czasu obracając kawałki mięsa i podlewając wodą w razie potrzeby. 

Gdy mięso będzie całkowicie miękkie, skosztować i ewentualnie doprawić solą lub pieprzem. Zdjąć z ognia, mięso przełożyć na talerz i pozostawić pod przykryciem. Kroić na plastry dopiero po kilku minutach, żeby mięso "odpoczęło" i soki nie wypłynęły od razu. 



Powstały w trakcie duszenia sos rozmieszać rózgą kuchenną, powinien być delikatnie gęsty od cebuli i przypraw. W zależności od upodobań, można go zagęścić odrobiną mąki rozprowadzonej w kilku łyżkach wody. 

Policzki podawać najlepiej z kluskami śląskimi lub ziemniakami, polane sosem i z dodatkiem świeżej sałaty lub surówki. Smacznego! :)






poniedziałek, 13 stycznia 2020

WYTRAWNE TARTALETKI Z ŁOSOSIEM



Składniki:

  • gotowe korpusy tartaletek / kruchych babeczek
  • serek śmietankowy / śniadaniowy naturalny lub z ziołami
  • łosoś wędzony na zimno
  • ogórek świeży
  • dowolna zielenina: koperek, szczypiorek, natka pietruszki
Serek śmietankowy rozmieszać w miseczce. Jeśli jest zbyt gęsty, można dodać do niego łyżkę jogurtu naturalnego i wymieszać razem.

Ogórek obrać, pokroić w półplasterki o średniej grubości. Plastry wędzonego łososia pokroić na niewielkie kawałeczki. Zieleninkę opłukać, osuszyć na ręczniku papierowym.

Korpusy tartaletek napełniać łyżeczką serka (delikatnie, żeby nie pokruszyć babeczek!), do każdej porcji włożyć kawałek łososia oraz pół plasterka ogórka. Ozdobić koperkiem / natką. 

Podawać w miarę możliwości jak najszybciej (maksymalnie do godziny po przygotowaniu), gdyż tartaletki będą rozmiękać. 



Zachęcam do spróbowania również innych kombinacji:
  • serek z ziołami - pół pomidorka koktajlowego - plasterek pora
  • serek naturalny z gorgonzolą - listek szpinaku - kawałeczek papryki czerwonej
  • serek chrzanowy - pół plasterka jajka - szczypiorek
  • serek naturalny z tuńczykiem - plasterek rzodkiewki - dymka
  • serek ziołowy - kawałeczek suszonego pomidora - kapary
  • pasta jajeczna - rzodkiewka - koperek
  • pasta z awokado - kawałeczek papryki - kiełki 
  • serek ze szczypiorkiem - pół plasterka szynki - groszek zielony
  • serek czosnkowy - oliwka - łosoś wędzony
  • pasta z awokado - ser pleśniowy - dymka
  • pasta jajeczna - smażone pieczarki - natka pietruszki
  • serek czosnkowy - kukurydza - wiórki startego sera
  • serek naturalny - ogórek kiszony - szynka

piątek, 8 listopada 2019

POLĘDWICZKI WIEPRZOWE 

Z GRZYBAMI LEŚNYMI






Składniki na ok. 3 porcje:

  • 1 większa polędwiczka wieprzowa
  • olej rzepakowy
  • ok. 200-300 g grzybów leśnych - świeżych lub mrożonych
  • 1 średnia cebula 
  • 1 łyżka suszonego tymianku
  • szczypta majeranku
  • sól, pieprz
  • 1 łyżka sosu sojowego (opcjonalnie)
  • natka pietruszki do podania
Grzyby świeże oczyścić, pokroić na plastry/kawałki. Grzyby mrożone rozmrozić w temperaturze pokojowej, wodę powstałą przy rozmrażaniu odlać do szklanki na później.

Cebulę obrać i pokroić w piórka.

Polędwiczkę opłukać, osuszyć, ostrym nożem odkroić białe błonki wzdłuż polędwiczki. Mięso pokroić w plastry o grubości około 2 cm; każdy plaster ułożyć płasko na desce i delikatnie rozbić pięścią lub drewnianą łyżką (mięso jest delikatne i nie rozbijamy go typowym tłuczkiem). 

Na patelni rozgrzać 2 łyżki oleju, włożyć plastry polędwiczki, oprószyć solą i pieprzem i smażyć na dość dużym ogniu przez 3 minuty. Obrócić mięso na drugą stronę, oprószyć majerankiem i smażyć jeszcze dwie minuty. Obsmażone polędwiczki przełożyć na talerz i przykryć.

Na tej samej patelni rozgrzać kolejne dwie łyżki oleju, wrzucić pokrojoną cebulę i lekko osolić. Smażyć na średnim ogniu, często mieszając, aż się zeszkli. Dodać grzyby i smażyć dość intensywnie, aż się zrumienią i odparuje cała woda z grzybów. Dodać sos sojowy, jeśli lubimy wyrazisty smak; jeśli niekoniecznie, można pominąć. Posypać tymiankiem i po chwili podlać odrobiną wody, np. tą z rozmrażania grzybów.

Do patelni z grzybami z powrotem włożyć polędwiczki i całość dusić pod częściowym przykryciem przez około 10 minut, w razie potrzeby podlewając niewielką ilością wody. Mieszać od czasu do czasu i skosztować, czy nie trzeba dodatkowo doprawić solą i pieprzem. 

Gotową potrawę podawać z ziemniakami, kluskami lub kopytkami, w towarzystwie dowolnej surówki. Smacznego! :)



TROPIKALNY DESER Z MANGO






Składniki na 3 porcje:

  • 1 dojrzałe mango
  • 1 jogurt naturalny gęsty lub serek naturalny typu Bieluch (ok. 300-400g)
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • kilka herbatników lub ciasteczek zbożowych
  • wiórki kokosowe
  • kilka ciastek oreo
Mango obrać cienko ze skórki, usunąć pestkę. Miąższ zmiksować starannie z sokiem z cytryny.

Ciastka Oreo pokruszyć na drobny "piasek" lub zblendować w malakserze. Herbatniki połamać/pokruszyć na niewielkie kawałki.

Jogurt lub serek wymieszać energicznie, żeby nabrał kremowej konsystencji.

W pucharku/miseczce układać na dnie połamane herbatniki, na nich rozłożyć równomierną warstwą jogurt (w ilości widocznej na zdjęciu). Na nim rozłożyć łyżką niezbyt grubą warstwę mango. 

Wierzch posypać wedle fantazji - wiórkami kokosowymi, rozdrobnionym oreo itp. Ozdobić listkiem mięty. Schłodzić całość w lodówce przynajmniej 20 minut przed podaniem. Smacznego! :)



środa, 16 października 2019

SAŁATKA Z BURAKÓW I SERA PLEŚNIOWEGO



Składniki na 2 porcje:

  • 1 średni burak, ugotowany lub upieczony
  • 1/4 czerwonej cebuli
  • kawałek sera pleśniowego
  • 1-2 garście mixu sałat
  • szczypta suszonego tymianku
  • ziarna słonecznika, pestki itp.
Na dressing:
  • 1 łyżka oleju rzepakowego
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1 łyżeczka ostrej musztardy
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • szczypta soli i pieprzu

Buraka pokroić w półplasterki lub małe kawałki. Cebulę pokroić w piórka, ser w kostkę. Liście sałaty porwać na niewielkie kawałki.

Składniki dressingu wymieszać w kubeczku i odstawić na kilka minut.

W misce lub na talerzu rozłożyć listki sałaty, na to plasterki buraka, cebuli i sera. Posypać tymiankiem i ziarnami. Całość polać dressingiem na 15 minut przed podaniem, delikatnie przemieszać. Podawać w temperaturze pokojowej. Smacznego! :) 



wtorek, 1 października 2019

CHILLI CON CARNE z czekoladą



Składniki na ok.4 porcje:

  • 250-300g mielonego mięsa (najlepiej wołowego, ale będzie lżej strawne np. z mięsem z indyka)
  • 1 duża papryka czerwona
  • 1 puszka czerwonej fasoli
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 marchew
  • 1 puszka pomidorów krojonych lub 300ml passaty
  • 2 liście laurowe
  • 2 łyżki suszonego majeranku
  • 1 szklanka bulionu
  • 1 łyżeczka sosu sojowego
  • 1 łyżeczka sosu rybnego
  • suszone płatki chilli/ostra papryczka (ilość wedle uznania)
  • sól, pieprz, szczypta cukru
  • olej rzepakowy
Do podania:
  • gorzka czekolada, drobno posiekana
  • gęsty jogurt naturalny
  • natka pietruszki lub kolendry


Cebulę pokroić w piórka, czosnek obrać i z grubsza posiekać. Fasolę odsączyć z zalewy. Paprykę oczyścić z gniazd nasiennych i pokroić w niewielkie kawałki lub paski. Marchew obrać i pokroić w półplasterki. 

W dużym garnku (najlepiej z grubym dnem) rozgrzać olej i wrzucić mięso. Smażyć na dużym ogniu, aż się zarumieni. Nieco zmniejszyć ogień, doprawić majerankiem i solą. Dodać cebulę i sos rybny, smażyć często mieszając przez około 5 minut, po czym dodać marchew oraz paprykę. Po kolejnych 5 minutach dodać czosnek i sos sojowy, podsmażać razem przez 30 sekund i zalać bulionem.

Do gotującego się dania dodać odrobinę chilli (jej intensywność wzrośnie w trakcie gotowania!) oraz liście laurowe i pieprz. Gotować pod częściowym przykryciem na małym ogniu przez co najmniej 15 minut.

Po tym czasie dodać fasolę oraz passatę/pomidory z puszki, doprawić szczyptą cukru. Dusić jeszcze ok. 10 minut, często mieszając. Spróbować, czy nasze chilli con carne jest wystarczająco ostre - ewentualnie dodać odrobinkę ostrej papryczki (ostrożnie!). W razie potrzeby podlać odrobiną wody, żeby uzyskać pożądaną konsystencję dania. 

Zdjąć z ognia i odstawić pod przykryciem na co najmniej 5 minut, żeby smaki się związały. W sumie najlepsze jest na drugi dzień po odgrzaniu :)

Podawać albo z dodatkiem jogurtu naturalnego (żeby złagodzić smak dania), lub z odrobiną gorzkiej czekolady (żeby dodać głębi i wykwintności), posypane natką. Smacznego! :)




poniedziałek, 23 września 2019

TARTA Z FIGAMI, SEREM KOZIM 

I SZYNKĄ



Składniki na 3-4 porcje:

  • 1 opakowanie gotowego ciasta francuskiego (z lodówki)
  • 1 duża cebula 
  • szczypta tymianku
  • sól, pieprz
  • łyżka oleju
  • 3 świeże figi
  • kilka plastrów sera koziego
  • kilka plastrów szynki parmeńskiej/serrano/itp.
  • do podania: świeże listki sałaty roszponki/szpinaku/koperek/ziarna słonecznika
  • ocet/krem balsamiczny


Cebulę obrać, pokroić w piórka. Figi umyć, osuszyć i pokroić w plasterki.

Piekarnik rozgrzać do 200 stopni.

Na patelni rozgrzać olej, wrzucić cebulę i lekko osolić. Podsmażać, często mieszając, na niewielkim ogniu, aż zmięknie. Dodać szczyptę tymianku, doprawić pieprzem i zdjąć z ognia. 

Na dużej blaszce (z piekarnika) wyłożyć papier do pieczenia. Ciasto francuskie rozwinąć i rozłożyć na papierze. Środek ponakłuwać widelcem. Pozostawiając około 2 cm "ramki" suchego ciasta po obrzeżach (podczas pieczenia "ramki" same wyrosną), wyłożyć usmażoną cebulę i równomiernie rozprowadzić po cieście. 



Na cebuli porozkładać plastry sera koziego, następnie plasterki figi oraz na wierzchu plastry szynki. 

Wstawić do nagrzanego piekarnika i piec około 15-20 minut. Po upieczeniu wyjąć, posypać wierzch listkami sałaty, słonecznikiem i koperkiem oraz lekko skropić octem balsamicznym. Podawać natychmiast. Smacznego! :)



wtorek, 6 sierpnia 2019

LETNIA SAŁATKA Z BRZOSKWINIAMI 

I FETĄ



Składniki na ok. 3-4 porcje:

  • 2 brzoskwinie lub nektarynki
  • 1/2 opakowania sera typu feta
  • ok. 4 garście mixu sałat
  • 1/2 małej puszki groszku, odsączonego z zalewy
  • 2 plastry szynki
  • ok. pół szklanki drobnych owoców - borówek, jagód, porzeczki, granatu
  • świeże zioła - bazylia, szczypiorek, tymianek
  • 4 łyżki oliwy
  • sól, pieprz, suszone zioła prowansalskie


Brzoskwinie umyć, usunąć pestkę, podzielić na cząstki. Plastry szynki pokroić w wąskie paski. Ser feta pokroić w niewielką kostkę. 

W kubeczku wymieszać oliwę z odrobiną soli, pieprzem i ziołami prowansalskimi, odstawić na kilka minut.

Na dużym talerzu lub w misie ułożyć kawałki sałaty, cząstki brzoskwini oraz kawałki fety. na wierzch rozłożyć paseczki szynki, posypać groszkiem oraz owocami. Całość polać doprawioną oliwą (na ok. 10 minut przed podaniem) i ozdobić świeżymi ziołami. Smacznego! :)



czwartek, 1 sierpnia 2019

LETNI SERNIK Z GALARETKĄ I OWOCAMI



Składniki na tortownicę o średnicy 22cm:

  • 60g masła (prosto z lodówki, pokrojonego w kosteczkę)
  • 100-120g mąki pszennej tortowej
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki cukru
  • 0,5 dużego jajka
Powyższe składniki - oprócz jajka - wymieszać w misce, rozcierając masło aż powstanie kruszonka (nie za długo!). Dodać jajko, szybko zagnieść dłońmi na gładką masę. 
Dno tortownicy wyłożyć papierem do pieczenia, zapiąć obręcz wypuszczając około 2cm papieru na zewnątrz, poza obręcz. Zagniecione ciasto wyłożyć na spód, palcami wylepić dokładnie całe dno oraz boki do wysokości około 1-1,5cm. Wstawić tortownicę do lodówki na ok. 15 minut. 


Piekarnik rozgrzać do 180 stopni. Wstawić tortownicę i piec około 15-20 minut, na złoto-brązowy kolor. 

Na masę serową:
  • 500g twarogu w kostce (zmielonego dwukrotnie)
  • 250g mascarpone
  • 0,5 szklanki cukru
  • 1 opakowanie cukru waniliowego
  • 50g budyniu waniliowego w proszku
  • 1 duże jajko
Wszystkie składniki masy serowej - oprócz jajka - zmiksować razem. Dodać jajko i jeszcze chwilę miksować, do połączenia składników. Masę serową wyłożyć na podpieczony spód i wstawić do piekarnika (nadal 180 stopni). 



Piec około 30-35 minut (masa powinna się ściąć, ale nie przesuszyć). Wyjąć sernik i całkowicie wystudzić.

Na warstwę owocową:
  • 2 galaretki czerwone w proszku (u mnie truskawkowa i wiśniowa)
  • dowolne owoce lata (najlepiej czerwone - maliny, porzeczki, truskawki)
Owoce umyć, dokładnie osączyć na ręczniku papierowym. Galaretki przygotować zgodnie z opisem na opakowaniu, jednocześnie oba smaki w jednym naczyniu. Wystudzić i wstawić na trochę do lodówki, żeby zaczęły lekko tężeć (trzeba pilnować, żeby się za mocno nie ścięły, żeby nie zepsuć efektu).

Na serniku ułożyć owoce i zalać tężejącą galaretką, rozprowadzając ją równomiernie. Wstawić do lodówki na minimum godzinę. 

Sernik przechowywać w lodówce, głównie ze względu na galaretkę. Smacznego! :)




czwartek, 25 lipca 2019

HOT-DOGI Z GRILLA



Składniki na 3 hot-dogi:

  • 3 parówki bez osłonek
  • 3 podłużne bułki
  • 3 łyżki musztardy
  • sałata, pomidor, cebulka itd. do podania
Na marynatę:
  • 3 łyżki ulubionego keczupu
  • 1-2 łyżeczki sosu Worcester
  • 0,5 łyżeczki oleju
  • 1-2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz
Przygotować marynatę do parówek: czosnek obrać i przecisnąć przez praskę do miski, dodać pozostałe składniki i wymieszać. Parówki ponakłuwać dość gęsto końcówką ostrego noża, żeby marynata mogła przeniknąć do środka parówek. Parówki włożyć do marynaty, dokładnie poobracać i lekko ponacierać marynatą, po czym przykryć i wstawić do lodówki lub w chłodne miejsce na minimum 30 minut.

Parówki wyjąć z marynaty, z grubsza otrzeć z jej nadmiaru i ułożyć na rozgrzanym grillu (lub patelni z odrobiną oleju).  Bułki naciąć wzdłuż. Gdy parówki zrumienią się z jednej strony, obrócić je i w tym samym czasie dołożyć na ruszcie bułki, przeciętą stroną do dołu. Po około 5-7 minutach powinny być gotowe.

Każdą połówkę bułki cieniutko posmarować musztardą, wyłożyć ulubionymi dodatkami i dodać zgrillowaną parówkę. Podawać natychmiast. Smacznego! :)



piątek, 12 lipca 2019

PROSTY RAMEN WEGETARIAŃSKI



Składniki na ok. 3 porcje:

  • 1 l bulionu warzywnego, gorącego
  • 2 średnie marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek pora
  • 3 ząbki czosnku
  • dwie garście suszonych grzybów mun
  • 1/2 łyżeczki sosu rybnego
  • 1-2 łyżki sosu sojowego
  • szczypta imbiru
  • szczypta cukru brązowego
  • łyżka oleju
Do podania:
  • jajka na twardo
  • makaron ramen
  • kiełki fasoli mung
  • posiekana dymka
  • sezam jasny i czarny
Marchewki i pietruszkę obrać, pietruszkę przekroić wzdłuż na pół (po ugotowaniu można ją pominąć na talerzu), marchewkę w plasterki. Por pokroić w niezbyt cienkie półplasterki. Ząbki czosnku obrać i lekko zgnieść płaską stroną noża. 

Suszone grzyby mun wrzucić do wrzątku i pogotować przez ok. 10 minut. Odcedzić, oczyścić i pokroić w paski.

W garnku rozgrzać olej, wrzucić por, marchewkę i pietruszkę. Mieszając, podsmażać na średnim ogniu, aż por zacznie się rumienić. Dodać czosnek oraz imbir i cukier; mieszając smażyć przez minutę. Zalać całość gorącym bulionem. Dodać sos rybny i gotować na małym ogniu (tak jak rosół) przez 15 minut, po czym dodać sos sojowy oraz wrzucić pokrojone grzyby mun. Gotować jeszcze przez 30 minut, pod częściowym przykryciem.

Podawać gorące, z przygotowanym wcześniej makaronem oraz jajkiem, dymką, kiełkami i sezamem. Smacznego! :)